| Aromatoterapia - trochę historii... |
|
|
|
| 16.07.2007. | |
|
Olejki eteryczne służą nie tylko do odświeżania powietrza w mieszkaniu. Choć używamy ich niewątpliwie dla przyjemności to nie należy zapominać o tym, że mają działanie lecznicze i potrafią nawet podnieść naszą sprawność psychofizyczną. Olejki eteryczne określane również jako ekstrakty, olejki aromatyczne, olejki lotne wykorzystywane są na całym świecie. Każde z państw słynie i specjalizuje się w produkcji jakiegoś olejku np. Turcja i Bułgaria słyną z produkcji olejku różanego, Indie z Jaśminowego, wyspa Reunion na Oceanie Ondyjskim) z geraniowego, natomiast Australia zasłynęła z produkcji olejku z drzewa herbacianego. Słowo aromatoterapia składa się z dwóch oddzielnych członów pochodzących z języka greckiego: aroma oznacza korzenny i słowo terapia określające leczenie. Aromatoterpia bazuje na olejkach eterycznych, które są stężonymi wyciągami pochodzenia roślinnego i były cenione już w przeszłości ze względu na swoje właściwości lecznicze.
Trochę historii....
Od czego się zaczęło? Bardzo wielu roślinom wydzielającym przyjemny zapach przypisywano właściwości uzdrawiające wierząc w ukrytą w nich moc. W każdej cywilizacji był zwyczaj palenia żywic, pachnących gatunków drzew, olejków eterycznych, gdyż wierzono, że jest to sposób połączenia się, komunikowania się z bóstwami. Do dzisiaj nieodłącznym elementem ceremonii religijnych jest palenie kadzideł. Starymi mistrzami tworzenia kompozycji zapachowych byli już Egipcjanie. Wysoko cenili sobie substancje zapachowe. Nie były to specyfiki dostępne dla wszystkich. Głównie zamożni mężczyźni i kobiety namaszczali sobie ciało pachnącymi olejkami, chroniąc ciało jednocześnie w ten sposób przed suchym klimatem. Używali ich również o czym powszechnie wiadomo do balsamowania zwłok dowodząc w ten sposób, że olejki eteryczne posiadają właściwości antyseptyczne. W grobowcu Tutenchamona, który pochodzi z około 1320 p.n.e., znaleziono maści, w skład których wchodziły m.in. Kadzidłowiec, żywice drzewne oraz ziele zwane spikanardem. Mimo, ze tak wiele czasu upłynęło zachowały one po części dość specyficzny aromat. Całą wiedzę od Egipcjan na ten temat przejęli Grecy. I w ten sposób uzupełnili oni wiedzę w tej kwestii o całkiem nowe zastosowania olejków eterycznych. M. in. Doszli do wniosku, że aromatyczne zapachy umożliwiają wypicie większej ilości wina dlatego na stołach podczas uczt stawiano woreczki z pachnącymi kwiatami oraz flakony wonnych maści. Rzymianie natomiast bardzo często zażywali kąpieli w łaźniach publicznych, które były połączone z namaszczaniem ciała różanymi, wonnymi olejkami.
Od tysięcy lat używano również olejków eterycznych w ziołolecznictwie chińskim. Dowodem na to jest utworzona Wielka Księga Ziół przez legendarnego Shen Nonga zawierająca 365 pozycji ziół stosowanych w lecznictwie. U podnóża himalajów znaleziono natomiast ślady manufaktur z 3000 p.n.e., w których przeprowadzano destylację olejków eterycznych. W IX w. Bagdad był swoistym centrum przemysłu różanego głownie dzięki eksportowi olejku różanego do Indii. Ludy zamieszkujące Indie od dawien dawna używają wonnych ziół w lecznictwie. Niewątpliwie dużym przełomem w procesie destylacji olejku różanego było wynalezienie przez lekarza i filozofa Awicenna w Uzbekistanie spiralnej chłodnicy usprawniając w ten sposób mechanizm działania. Dziś będąc na na bazarze w tak dużym mieście jak Stambuł czy Bombaj sprzedawane są ogromne ilości olejków eterycznych. Do Europy olejki eteryczne dotarły ok. XII w. Wraz z wyprawami krzyżowymi. Wtedy to masowo zaczęły do nas docierać, przyprawy, zioła tudzież inne wonne pachnidła. Zaczęto je uprawiać w przyklasztornych ogrodach. To właśnie mnisi opracowywali receptury i przygotowywali wg. Nich popularne środki lecznicze. W XVIII w. Wonne olejki zdobyły niesamowitą popularność. Przykładem tego może być Woda Kolońska używana przez Napoleona, która cieszyła się wtedy niesamowitym powodzeniem. Na przestrzeni wieków wielu sławnych badaczy wsławiło się w sklasyfikowaniu roślin i ziół i przypisaniu im odpowiedniego działania leczniczego. Byli to m. in. Botanicy Nicholas Culpeper (1652), William Turner (1568) i John Gerard (1597). Również Rene Gattefosse, francuski chemik na początku XX wieku dokonał przełomowego odkrycia jesli chodzi działanie Lawendy. Raniąc się w rękę przemył ją esencją lawendową, która zatrzymała zapalny odczyn tkanki i wtedy rozpoczął badania nad bakteriobójczymi i przeciwzapalnymi właściwościami olejków eterycznych. W 1937 roku to właśnie on wprowadził termin aromatoterapia. Podczas I i II wojny światowej olejki były wykorzystywane do leczenia ran. |
|
| Zmieniony ( 17.07.2007. ) |
| « poprzedni artykuł |
|---|




